Blog
Dawne Chiny
wen fang si bao
wen fang si bao Sinolog pasjonat
16 obserwujących 263 notki 192251 odsłon
wen fang si bao, 3 kwietnia 2017 r.

Synowska wdzięczność

438 2 0 A A A


Wdzięczność jest uniwersalną wartością, bez względu na czasy, rządzących i miejsce na Ziemi.


W Chinach i krajach Azji Wschodniej będących pod wpływem konfucjanizmu, wymiar szczególny ma szacunek wobec rodziców i przodków, to tradycyjna chińska cnota  xiào . Oznacza miłość, szacunek i posłuszeństwo wobec rodziców, przodków i krewnych.


Mimo ogromnych przemian społecznych w XX wieku, określana w Europie jako nabożność synowska – filial piety, nadal jest jedną z wartości wysoko cenionych w tych społeczeństwach. To chiński odpowiednik IV przykazania chrześcijańskiego Czcij ojca swego i matkę swoją, choć o szczególnym wydźwięku.


Xiao to dług spłacany przez całe życie. Konfucjusz w Księdze Xiao (, Xiào Jīng) tłumaczy, że skoro rodzicom zawdzięczamy ciało, to nie należy go bezcześcić: obcinając włosy, popełniając samobójstwo, a naruszenie nietykalności rodzicielskiej było karane śmiercią. Do obowiązków synów - gdyż córka wydana za mąż miała okazywać xiao swym teściom – należało utrzymywanie, karmienie, leczenie oraz usługiwanie. To również posłuszeństwo w sprawach majątkowych, małżeńskich czy przyszłości dzieci, gdzie ostatnie słowo mieli rodzice, głównie ojciec. Gdy się zestarzeli i wymagali pomocy, to synowe otaczały ich opieką, i była to odpłata za lata dzieciństwa męża, kiedy go utrzymywano i nauczano. Xiao to również godny pochówek i adorowanie po śmierci (kultprzodków) podczas Święta Qingmingjie, z przynoszeniem darów aby niczego nie zabrakło w innym świecie, a więc jedzenia, papierowych podarków oraz palenia trociczek, których dym płynie prosto do przestworzy. Ofiary te należy składać czterem pokoleniom wstecz, a ponieważ kontynuatorami dbania o zmarłych są synowie oraz wnuki płci męskiej, stąd jednym z największych występków przeciw xiao jest brak synów. Odchowując syna zapewniano sobie życie w starszym wieku oraz pozagrobowe – stąd chińska dysproporcja płci.


Xiao ma długą historię. Już w czasach starożytnych słynny kanclerz państewka Qi, Guan Zhong (720-645 BC), swym postępowaniem wskazywał na kult tej cechy. Będąc jeszcze dzieckiem stracił ojca i żył w biedzie z matką. Na nim spoczywał ciężar utrzymania rodziny. Dzięki przyjaźni z Bao Shuya, i jego pomocy, mógł w części podnieść jej status materialny. Młodzieńcy imali się różnych interesów, ze zmiennym powodzeniem – nie każdy rodzi się biznesmenem. W takich przypadkach Bao Shuya, pochodzący z majętnej rodziny, rezygnował z części swych dochodów, aby matka Guan’a nie żyła w biedzie. Znane z historii są trzykrotne ucieczki młodego Guan’a z pola bitwy, nie z powodu tchórzostwa (na takie oskarżenia się narażał) , a właśnie konieczności przeżycia i niestania się kaleką, gdyż w domu pozostawała samotna, chora matka. W ówczesnych czasach, nie był jeszcze znany pietyzm xiao, postępowanie Guan’a wynikało z dobrego serca, miłości do matki oraz życzliwego traktowania ludzi – z czego był znany.


Kontynuatorem, a raczej osobą, która zebrała i nadała doniosłości wielowiekowym naukom i postępowaniom społeczeństw domeny chińskiej był Kong Zi (551 – 479 BC), znany jako Konfucjusz. Podkreślał znaczenie synowskiej pobożności i jej wpływu na krajowe rządy i stabilność społeczną.


*Konfucjusz rzekł: „ Na świecie istnieją dwa wielkie nakazy: jeden to [wrodzone] przeznaczenie, drugi to powinność. Oddanie synowskie jest nakazem wrodzonym i nic go z umysłu wyrwać nie może; służba poddanego swemu władcy jest nakazem obowiązku… najwyższym [wyrazem] oddania synowskiego jest służenie chętnie rodzicom niezależnie od sytuacji…


Kiedy w Lingzi, stolicy państewka Qi powstała postępowa Akademia Jixia, jednym z ważnych zagadnień rozważanych w ramach nauczania było właśnie xiao. Uczelnia zaistniała w 318 r. p.n.e. i działała przez około 140 lat, w czasach Okresu Walczących Królestw (V w. do 221 r. p.n.e.). Została zamknięta dopiero w momencie, gdy wojska państewka Qin zdobyły Qi.


Guo Jujing, żyjący w czasach  dynastii Yuan (1260 – 1368 AC) dokonał zestawienia Dwudziestu Czterech Przykładów Synowskiej Miłości (二十四孝, èrshísì xiào), gdzie rolę główną grało dwudziestu czterech chłopców i młodzieńców, którzy praktykowali we wzorcowy sposób konfucjańską cnotę nabożności synowskiej. Tekst ten był wykorzystywany do nauczania konfucjańskich wartości moralnych. Niestety nie znalazł się tam Guan Zhong, prawdopodobnie dlatego, że wprowadzone przez niego zmiany w państewku Qi bardziej odpowiadały doktrynie legizmu niż konfucjanizmu, a jedyną słuszną zawsze w Chinach był konfucjanizm.Współcześnie niektóre historie tego zbioru są postrzegane jako negatywne przykłady.

Wspaniałe opisy wszystkich opowieści wraz z ilustrującymi je płaskorzeźbami z Kunmingu polecam na blogu Biały Mały Tajfun 白小颱, pod zakładką.


A jak to dziś wygląda?


Wprowadzono przepisy nakazujące dorosłym dzieciom częstsze odwiedzanie rodziców. Co oznacza, że rodzicom po 60. roku życia Ustawa o ochronie praw osób starszych (老年人权益保障法, lǎo nián rén quán yì bǎo zhàng fǎ) zaleca dbanie o finansowe i duchowe potrzeby swoich krewnych, gdyż nie można uwolnić się od obowiązku opieki nad rodzicami, zrzekając się prawa do dziedziczenia po nich. Europejczycy mają zapewnioną za lata pracy wyższą lub niższą emeryturę, która ułatwia funkcjonowanie osobom starszym. Niestety w Chinach obowiązek emerytalny tylko istniał w urzędach i firmach państwowych, natomiast większość społeczeństwa na starość była uzależniona od dzieci, a przeważnie najstarszego syna. W czasach, gdy nastąpiła totalna emigracja na Wschód, tam gdzie znajdowały się zakłady pracy - we wsiach, miasteczkach i na Zachodzie pozostawali dziadkowie, często z wnuczętami. Gdy młodzi urządzili się już w mieście zabierali dzieci, a dziadkowie zostawali, przeważnie ze zniszczonym zdrowiem, bez środków do życia i pomocy. W ten sposób tradycyjne więzi z konieczności ulegają osłabieniu i następuje samotna starość w nędzy. Choć istnieje (dużo rzadsza) druga strona medalu – w bogatszych wielopokoleniowych rodzinach to starsi trzymający majątek, decydują o zakupie mieszkania i rozwoju wielopokoleniowej rodziny.


Problemy życiowe, w tym rodzinne, są bardzo skomplikowane i niejednoznaczne zarówno w społeczeństwach Wschodu jak i Zachodu. Trudno uzyskać sytuację, gdzie wszyscy będą szczęśliwi, bo każdy ma inne potrzeby i priorytety.


*cytat pochodzi z Zhuangzi, Prawdziwa księga południowego kwiatu, Wydawnictwo Iskry, Warszawa 2009, ISBN 978-83-244-0092-8, rozdział IV, ustęp 2


.........................

image

POLECAM Tematyczny spis treści oraz Chronologiczny spis treści niniejszego blogu

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Chiny u Europejczyka, który stara się poznać odrębność obyczajowości, bogactwo kultury i historii wywołują całkowity zawrót głowy.
POLECAM aplikację na Android "Odkryj Chiny" – poza Polską "Ancient China". Oprócz możliwości poznania pięknych okolic w Chinach, ściągnięcia na pulpit zdjęć w rozdzielczości HD, w formie gry sprawdzimy naszą wiedzę o tych miejscach.
a Nagroda za rok 2014 „Poetry&Paratheatre” w kategorii: Popularyzacja Sztuki - Motywy przyrodnicze w poezji chińskiej

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale Społeczeństwo