Blog
Dawne Chiny
wen fang si bao
wen fang si bao Sinolog pasjonat
18 obserwujących 268 notek 197269 odsłon
wen fang si bao, 29 maja 2017 r.

Idiomy premiera

192 0 0 A A A

Yan Ying (晏嬰), bardziej znany jako Yan Zi (晏子) żył w latach 578 – 500 p.n.e. Ze względu na pośmiertne imię Ping (), znany również jako Ping Zhong ( ). W Okresie Wiosen i Jesieni pełnił funkcję premiera w państewku Qi. Służył trzem diukom przez ponad 50 lat, starając się pośredniczyć pomiędzy władcami a niższymi urzędnikami. Swą popularność zawdzięczał surowości w rządzeniu, z jednoczesnym dobrym traktowaniem podwładnych. Był doskonałym filozofem, mężem stanu i politykiem, trochę starszym od Konfucjusza.


Yan Ying dostrzegał niebezpieczeństwo chęci przejęcia władzy przez klan Tian (), starając się godnie reprezentować i wspierać diuka wywodzącego się z królewskiego rodu Zhou, Jiang (). Zasugerował diukowi Jing ślub z księżniczką państewka Jin, aby zacieśnić z nim współpracę. Starał się przekonać diuka Jing, do zmniejszenia podatków oraz złagodzenia prawa karnego, celem zyskania większej popularność wśród ludu. Zwracał uwagę na konieczność zreformowania ceremoniałów religijnych, gdyż uważał, że postępowanie jest ważniejszym niż rytuały i etykiety, i dlatego nie powinno się za bardzo polegać na Niebie – Tian. Odpowiednie rządy winny swoim działaniem doprowadzić do sukcesu, a nie liczyć na skuteczność modlitw.


Yan Ying w źródłach historycznych jest przedstawiany jako niski i brzydki, ale dobrze wychowany i wyjątkowo utalentowany. Był obdarzony zdolnościami krasomówczymi. Do jego zalet należały: oszczędność, dobre traktowanie ludzi, uprzejmość, skromność. Z tego powodu wasale i zwykli ludzie odnosili się do niego z szacunkiem. W kontaktach z zagranicą nie trzymał się sztywno protokołu, potrafiąc wybrnąć z każdej opresji.


Kronikarz dynastii Han, Sima Qian, przyrównał Yan Ying do wcześniej żyjącego męża stanu państewka Qi, Guan Zhong.


Z osobą Yan Ying wiąże się wiele ciekawych opowieści.


Diuk Zhuang II (553 – 548 p.n.e.) państewka Qi romansował z drugą żoną możnowładcy Cui Zhu. Zdradzany mąż znalazł sposób na przywabienie do siebie rozwiązłego władcę i korzystając z sytuacji zemścił się, zabijając wraz ze swymi sługami diuka, mimo jego próby ucieczki przez mur. Bardzo szybko o tym się dowiedział Yan Ying. Wpadł do domostwa Cui i nie zwracając uwagi na własne bezpieczeństwo zaczął szukać diuka.

Kiedy potwierdził fakt zabicia panującego, zdjął kapelusz i zaczął nim okładać pierś i nogi zabójcy. Krzyczał i płakał, po czym opuścił miejsce morderstwa, nie zwracając uwagi na otoczenie. Służba Cui Zhu chciała zabić Yan Ying za tak zuchwałe zachowanie, ale została powstrzymana, gdy Cui Zhu zauważył, że tej scenie przygląda się wiele osób, a zabicie Yan spowodowałoby utratę popularności Cui.

Obecni zostali zobowiązani przez niego do złożenia przysięgi lojalności i posłuszeństwa. W razie nie zastosowania się czekała kara śmierci. Yan Ying nigdy tego nie przestrzegał, mimo to Cui Zhu nawet nie próbował go zgładzić ze względu na dużą sympatię i poważanie Yan Ying przez większość społeczeństwa.


Utarczka z władcą państewka Chu


Gdy wysłano go w charakterze emisariusza do państewka Chu celem uzgodnienia naprawy muru granicznego, król Ling próbował swego gościa upokorzyć, wykorzystując jego niski wzrost. Po przybyciu do celu Yan Ying zastał główną bramę zamkniętą, z otwartymi jedynie bocznymi niewielkimi drzwiczkami. Poproszony go o skorzystanie z nich, na co gość sprzeciwił się, mówiąc

– Tylko, gdy wchodzisz do miasta zarządzanego przez psy, używasz drzwi dla psów. Jeśli przybyłem do kraju psów, wejdę przez drzwi dla psów.

Król Ling nie miał innego wyjścia, jak otworzyć bramę miasta i wpuścić gościa do środka. Po wkroczeniu do miasta król spotkał się z Yan Ying i zapytał złośliwie mając na względzie jego fizjonomię

– Czy w Qi nie ma innych ludzi, że wysłali właśnie ciebie?.

Yan Ying odpowiedział – Nasza stolica Linzi jest gęsto zaludniona. Piesi chodzą ramię przy ramieniu, a palce stóp muszą stawiać koło siebie. Jak możesz twierdzić, że w Qi nie ma ludzi?

– Jeśli tak jest, to dlaczego wysłali właśnie ciebie?

– Qi ma specjalną metodę wyboru miejsc, do których wysyłają swoich delegatów. Tam gdzie rządy są zrozumiałe i kompetentne oraz godne szacunku, wysyła się szlachetnych. Natomiast do niekompetentnych są wyznaczani nieudacznicy. Ja należę do tych drugich, i dlatego mnie przysłano do Chu – nastąpiła znamienna, długa cisza, a król, zmrużywszy ze złości oczy, wpatrywał się w Yan Ying.

Król Ling i jego ministrowie nie dali za wygraną przygotowując kolejny plan upokorzenia Yan Ying. Monarcha zaprosił Yan Ying na biesiadę z dużą ilością alkoholu. I, gdy dyskutowali o różnych sprawach, dwóch oficerów wprowadziło przestępcę, a król zapytał

– Co z nim jest, co on zrobił?

– Jest z Qi i dopuścił się kradzieży – jeden z oficerów odpowiedział.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Chiny u Europejczyka, który stara się poznać odrębność obyczajowości, bogactwo kultury i historii wywołują całkowity zawrót głowy.
POLECAM aplikację na Android "Odkryj Chiny" – poza Polską "Ancient China". Oprócz możliwości poznania pięknych okolic w Chinach, ściągnięcia na pulpit zdjęć w rozdzielczości HD, w formie gry sprawdzimy naszą wiedzę o tych miejscach.
a Nagroda za rok 2014 „Poetry&Paratheatre” w kategorii: Popularyzacja Sztuki - Motywy przyrodnicze w poezji chińskiej

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • "Homo homini lupus" – "Człowiek człowiekowi wilkiem". Parafraza z komedii Plauta "Asinaria",...
  • Ciekawostki historyczne to "mój konik" :-)
  • Spisy powstały w wyniku skasowania tagów wewnętrznych, w skutek czego nic nie można było...

Tagi

Tematy w dziale Kultura